W jakim kierunku zmierza robotyka? Przykład Sophii i Boston Dynamics

Robotyka jest przyszłością, do której ludzkość zmierza w coraz szybszym tempie. Dzięki zaawansowanej technologii przedsiębiorstwa inżynieryjne uzyskują więcej możliwości na tworzenie zarówno humanoidalnych robotów, jak i tych przeznaczonych stricte pracy w fabrykach.

Amerykańska firma Boston Dynamics zdobyła w ostatnim czasie dosyć dużą popularność dzięki zaprezentowaniu w mediach społecznościowych, głównie w serwisie YouTube, swoich osiągnięć w robotyce. Filmy z niezwykle zaawansowanymi robotami osiągnęły wyświetlenia na poziomie 13-15 milionów, dochodząc czasami do ponad 25 milionów. Pokazuje to, jak wysokim zainteresowaniem cieszy się w dzisiejszych czasach inżynieria i robotyka, a kolejne udoskonalenia robotów jeszcze bardziej rozpalają wyobraźnię odbiorców. Przyszłość rozwoju robotyki możemy rozpatrywać na wielu płaszczyznach i posługując się równie wieloma przykładami – przyjrzymy się bliżej robotom Boston Dynamics – BigDogowi oraz Atlasowi – a także obdarzonemu sztuczną inteligencją robocie o imieniu Sophia, który otrzymał obywatelstwo Arabii Saudyjskiej.

Boston Dynamics i BigDog

Boston Dynamics tworzy zaawansowane roboty na potrzeby armii amerykańskiej – finanse na badania i konstruowanie robotów przez przedsiębiorstwo inżynieryjne pochodzą z DARPA (ang. Defense Advanced Research Projects Agency) – agencji rządowej, która zajmuje się rozwojem wojskowych technologii. Najbardziej zaawansowanym i zaprezentowanym opinii publicznej robotem firmy jest Atlas. Niemniej jednak wszystkie prototypy tworzone pod szyldem Boston Dynamics charakteryzują się niezwykle zaawansowaną technologią i możliwościami, które już dzisiaj są zdumiewające.

Robotem, który został zaprezentowany już w 2005 roku, jest BigDog. Czworonożny prototyp wyglądem przypominający psa była w stanie unieść do 150 kilogramów. Cztery kończyny pozwalały mu poruszać się niemalże po dowolnej powierzchni z dość dużą prędkością. Był wyposażony w szereg czujników i systemów, między innymi czujniki lokomocji, system stereowizyjny oraz żyroskop – oczywiście BigDog posiadał o wiele więcej systemów aniżeli wymienione powyżej. Boston Dynamics porzucił jednak prace nad BigDogiem ze względu na jego zbyt dużą hałaśliwość, która nie mogła sprawdzić się ani w warunkach wojskowych, ani cywilnych. Duży hałas był konsekwencją działania silnika napędzającego system hydrauliczny.

Zobacz, czym jest system rezerwacji online Bookero.pl – rezerwacje jednym kliknięciem

Kolejnymi czworonożnymi prototypami są Cheetah i Little Dog. Ten pierwszy, dzięki posiadaniu przegubowych pleców oraz budowie wzorowanej na zwierzętach, w 2012 roku pobił rekord prędkości robotów czworonożnych – biegł bowiem z prędkością wynoszącą aż 45 kilometrów na godzinę. Little Dog z kolei jest udoskonaleniem BigDoga, z mniejszymi gabarytami – przeznaczony jest do badań wspomnianej już agencji DARPA.

Obywatel robot

Jakiś czas temu do mediów – głównie porannych programów telewizyjnych – zapraszana była Sophia – robot stworzony przez firmę Hanson Robotics z Hongkongu. Przeprowadzone przez dziennikarzy wywiady z Sophią zrobiły ogromne wrażenie na opinii publicznej – w wielu dyskusjach poruszano obecny poziom sztucznej inteligencji oraz debatowano nad przyszłością robotyki. Tym, co wzbudziło największe kontrowersje, było przyznanie Sophii obywatelstwa Arabii Saudyjskiej przez władze kraju, które zafascynowane były wygłoszoną przez robota przemową podczas Future Investment Summit. Sophia jest więc pierwszym w historii robotem obdarzonym zaawansowaną sztuczną inteligencją, która otrzymała obywatelstwo, co wzbudziło wiele pytań dotyczących m.in. jej prawa do głosowania czy zawierania małżeństwa.

Mimo bardzo zaawansowanej sztucznej inteligencji duże znaczenie ma jeszcze tak zwany efekt Elizy. W ogólnej definicji polega on na przypisywaniu przez ludzi sensu słowom, zjawiskom oraz rzeczom, które nie są zdolne do wytworzenia sensu jako takiego. Pewna część oprogramowania Sophii jest niezwykle zaawansowana, ale w dużej mierze polega również na efekcie Elizy – niektórzy dziennikarze byli zachwyceni odpowiedziami Sophii, a z kolei na pytania innych odpowiadała w sposób, któremu trudno było przypisać jakikolwiek sens. Efekt Elizy może być więc traktowany jako pewnego rodzaju złudzenie inteligencji robotów, co oczywiście nie umniejsza zalet Sophii.

Dwie drogi rozwoju

Przypatrując się robotom Boston Dynamics oraz Sophii, możemy wysnuć wniosek, że rozwój robotyki zmierza w dwóch kierunkach. Z jednej strony są to roboty, które mają przede wszystkim pomagać człowiekowi, niezależnie czy są to kwestie wojskowe czy cywilne. Produkty Boston Dynamics mogą znaleźć powszechne zastosowanie wszędzie tam, gdzie potrzebna jest praca fizyczna. Z drugiej strony jest Sophia i trend produkowania humanoidalnych robotów, których głównym zadaniem będzie interakcja z człowiekiem i społeczeństwem w ogóle. Warto również podkreślić, że pośrodku stoi jeszcze Elon Musk, wyrażający wiele obaw przed daleko idącym tworzeniem robotów oraz Bill Gates, który jakiś czas temu postulował stworzenie specjalnego podatku od pracy robotów. Jak się zdaje, dwa trendy w robotyce będą rozwijać się praktycznie niezależnie od siebie. Jakie będzie miało to wpływ na nasze życie? Wydaje się, że na odpowiedź musimy poczekać jeszcze co najmniej dekadę.

Dudek@e-oko.com

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.