Dziecko w domu oznacza zupełne przemeblowanie niemalże wszystkich wnętrz. Ze szczególnym uwzględnieniem miejsc, w których maluch przebywa poza naszą wzmożoną kontrolą. Co to oznacza w przypadku półtorarocznego czy dwuletniego dziecka? Mniej więcej tyle, że nie podążamy za nim krok w krok, że nie mamy na oku każdego jego ruchu. Jak wtedy gdy dziecko leżało tylko w łóżeczku czy w wózku. Przed ukończeniem pierwszego roku życia dziecko zdobywa stopniowo swoją autonomię, a rodzice powinni się z tego powodu cieszyć. Powinni się też odpowiednio przygotować na takie wielkie zmiany.