Czy automatyzacja zabierze miejsca pracy?

Niewątpliwie żyjemy w epoce bardzo dynamicznego rozwoju, elektronika, mechanika, chemia, biotechnologia, wszystko rozwija się w zastraszającym tempie.

Kiedyś najczęstszym katalizatorem rozwoju technicznego były wojny, konflikty zbrojne i to właśnie wojsko, i jego instytuty naukowe przodowało w rozwoju technologicznym. Kosmos zdobywany był przez rządowe agencje techniczne, napędzane zimnowojennym wyścigiem zbrojeń.

Obecnie to prywatne firmy popychają postęp do przodu

Z jednej strony chęcią zysku z drugiej romantycznymi marzeniami o zrobieniu czegoś dobrego dla ludzkości. To właśnie prywatne firmy latają w kosmos, rozwijają autonomiczne pojazdy i pracują nad nowoczesnymi urządzeniami medycznymi. Budują roboty i intensywnie pracują nad rozwojem sztucznej inteligencji i nauczania maszynowego.

W historii mieliśmy już momenty, gdy ludzie bali się o swoje miejsca pracy, wiele przełomowych wynalazków, szczególnie w okresie rewolucji przemysłowej, wzbudzało niechęć. Niszczono maszyny, sabotowano projekty i utrudniano finansowanie nowych technologii. Wprowadzenie samochodów odebrało pracę wielu stajennym, kowalom, hodowcą koni i wszystkim, którzy pracowali w tej branży, ale powstały za to zupełnie nowe zawody jak kierowca, mechanik samochodowym wulkanizator, i dziesiątki innych. Nawet banalne wózki paletowe zabrały pracę tragarza, gdyż po ich wynalezieniu nawet jedna kobieta mogła przemieszczać towar, którym kiedyś musiało zajmować się kilku silnych mężczyzn. Natomiast elektryczność wpłynęła na pracę niemalże wszystkich ludzi na świecie, ta jednak dała zdecydowanie więcej miejsc pracy, niż ich zabrała, choć też panicznie się jej bano.

Jak wynika z historii, żadne ruchy anty rozwojowe nie były w stanie na dłuższą metę tego rozwoju zatrzymać i dlatego dość niezrozumiałe jest powtarzanie się co jakiś czas tej historii

Prace nad sztuczną inteligencją

Autonomicznymi pojazdami, czy choćby wprowadzane bezobsługowe stacje benzynowe. Niechętnie spoglądamy na drony dostarczające przesyłki, automatyczne odkurzacze i samoobsługowe kasy w marketach. Sztuczna inteligencja i roboty przypominające ruchami człowieka bądź zwierzę wzbudza wręcz paniczny strach zarówno w kwestii utraty przez człowieka miejsc pracy, jak i przejęcia przez nie władzy nad światem.

Na bazie filmów i powieści SF budujemy sobie sensacyjny i dość przerażający obraz przyszłości, ale to już było, już wielokrotnie baliśmy się postępu, bez którego nie wyobrażamy sobie teraz życia. Więc trochę więcej wiary w ludzkość i w to, że nie pozwolimy się zniszczyć, czy pozbawić środków do życia.

Dudek@e-oko.com

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.